Crossover, czyli dlaczego nie rozumiem kompaktów na sterydach?

Zobacz jeszcze

2 komentarze

  1. obiektywww napisał(a):

    Ciekawy temat. Faktycznie SUVy mają wady, ale mają też sporo zalet, które można dostrzec dopiero mając trochę doświadczenia: (a) większa masa to większe bezpieczeństwo na polskich drogach, gdzie nie brakuje szaleńców, (b) w SUVach pozycja za kierownicą daje nie tylko lepszą widoczność, ale też jest często wygodniejsza dla kręgosłupa, (c) SUVy są krótsze niż kombi klasy średniej a często i kompaktowe kombi = manewrowanie jest więc prostsze a nie trudniejsze, (d) nie powiesz chyba że CRV ma mniejszy bagażnik niż kompaktowy civic?, (e) bagażniki SUVów mają tę zaletę że awaryjnie można upchnąć rzeczy aż pod sam wysoki sufit, (f) SUVy mają bardziej przestronne wnętrza niż kompakty (szczególnie na wysokość), (g) większy prześwit to zaleta na dziurawych drogach i przy podjeżdżaniu pod krawężniki. Reasumując, SUVy to taka fajniejsza alternatywa dla nudnych, ale bardzo praktycznych minivanów (MPV).

  2. Baldini napisał(a):

    No to pojechałeś. Faktycznie, masz rację, kompakty są ładne a suvy brzydkie. Jak widzę, kompakty, to dopiero mi się chce rzygać. Kolejny artykuł bez sensu. Jakby tak rozsądnie patrząc na takie opinie, to można wywnioskować tylko jedno: powinno się produkować tylko 3 rodzaje samochodów.
    1) auta kompaktowe – sedany, kombi – autka małe, zgrabne do miasta i na urlop też można pojechać
    2) samochody sportowe – dla fanów szybkiej jazdy
    3) ciężarowe – wiadomo po co.
    Reszta jest zupełnie niepotrzebna. Klasa średnia nic nie wnosi, suvy to samo, segment A to nieporozumienie.
    Tak więc dajcie już spokój ze swoimi przemyśleniami, co warto a co nie. Każdy kupuje co mu się podoba i na co go stać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *