Dlaczego nienawidzę skrzyni biegów CVT?

Zobacz jeszcze

19 komentarzy

  1. Marian Jan Bolek pisze:

    Cos mi tutaj śmierdzi stęchlizna miałem Piriusa a teraz mam Lexusa IS 250 nigdy nie słyszałem pełnych obrotów w Toyocie skrzynia jest mistrzostwo świata pracuje niewyczuwalnie podczas zmiany biegów , silnik pracuje spokojnie i bardzo cicho . A sponsorem tego komentarza chyba jest VW z wielkim bólem du….py .

    • Kamil "motocamil94" Nowicki pisze:

      Takie rekomendacje i posądzenia o sponsoring, że zaraz napiszę do VW może się zgodzą na współpracę. W IS 250 jest zwykły automat o 6 przełożeniach, więc o czym my tutaj mówimy.

  2. nestor pisze:

    Mam nissana murano ze skrzynią CVT – poezja z jazdy. W mieście jazda jak elektrykiem. I cisza!!! Jak depnę na autostradzie – przyjemny pomruk pod maską, ale też nie za długo – osiągnie prędkość podróżną i… gdyby nie szum opon i powietrza – znowu cisza!!!
    Trafiłeś kolego na jakiegoś złomka chyba 🙁

  3. CONAN Kruszyciel pisze:

    Stek bzdur! Autor to chyba zakompleksiony frustrat zazdroszczacy Toyocie niesamowitej technologii hybrydowej… CVT przy duzych predkosciach jest glosniejsze, owszem, co przypomina o zwiekszonym zuzyciu paliwa i powoduje zmniejszenie predkosci do przepisowego 140 km/h. Jednak nawet przy 196 km/h nie nazwalbym tego “wyciem nie do wytrzymania” szczegolnie w super wyciszonym Lexusie (chocby CT 200h) A co jest najwieksza zaleta? BEZAWARYJNOSC i NIEZNISZCZALNOSC niespotykana u zadnej innej marki. Moim wozem pokonalem juz ponad 255 000km, prawie zawsze pedzac na maksa i co, zero awarii, nawet najmniejszej usterki… Kazdemu polecam Lexusa CT200h i w ogole ten uklad hybrydowy (Auris, Prius etc.) TOYOTA\Lexus to mistrz motoswiata i inne marki to zupelnie nie ta liga… (Moim zdaniem dorownuje im tylko Porsche ale to inna polka) PS. CVT i przekladnia planetarna to technologie militarne stosowane w bojowych helikopterach. Dopiero Japonce implementowali to na rynek cywilny i wielki szacunek dla nich za to dazenie do doskonalosci !

  4. Krzychu pisze:

    Przecież e-CVT jest głośniejsza tylko przy rozpędzaniu auta. Jak już ustabilizuje się prędkość to jest cisza!

  5. kotadmin pisze:

    przy CVT lepiej nie dusić gazu do dechy bo to sie nie przełoży na przyspieszenie tylko na wycie, lepiej rownomiernie przyciskać pedał gazu.

    acha- porownywanie mechanicznego CVT i e-CVT toyoty mija się z celem, zasada działania kompletnie inna choć wynik podobny- bezstopniowa zmiana przełożeń choć charakterystyka zupełnie inna..
    Zatem szanowny autorze- Twoja nienawiśc z tego co napisaleś wynika z nieumiejętnej jazdy tym rodzajem przekładni- przełożyłeś swoje doświadczeniaz jazdy manualem na CVT a tego się nie da przełożyć jeden do jeden.

  6. Bonifacy Krówka pisze:

    “Będąc bardziej obrazowym przyspieszanie autem z CVT do wyższych prędkości jest udręką. Dźwięki jakie do nas dobiegają są takie same jakbyśmy w normalnym aucie z manualem jechali non-stop na redlinie bez możliwości zmiany biegu na wyższy.”

    Bzdura nawet nie do kwadratu, tylko do n-tej potęgi. No – może jak ktoś kompletnie nie ma pojęcia co jest grane i próbuje jeździć starą CVT (bo te nowe e-CVT nawet na takich idiotów są dość odporne) jak na rajdzie – tzn. na zmianę gaz do dechy i hamulec do dechy, to będzie chwilami słychać wycie silnika. Ale przy normalnej, jeździe nie ma tego problemu, nie odczuje tego nawet kierowca z ciężką nogą jak nauczy się tym autem przyspieszać (co normalnie inteligentnej osobie zajmie nie więcej niż kilka godzin).

  7. wit pisze:

    Fakt. Pierwszy raz jadąc priusem zaskoczony byłem nietypowym zachowaniem silnika spalinowego. Ale od momentu gdy poczytałem iz takie zachowania sprowadzają sie do idealnego wykorzystania silnika, co powoduje wspaniałą niezawodnośc i długowieczność oraz jego prace w optymalnym zakresie co przekłada sie na niskie zużycie paliwa,, dostał ode mnie dyspensę na chwilowe oznaki głośności.

  8. adam pisze:

    Heh – napisał użytkownik trochę prawdy o swoim aucie to zaraz całe stado wyznawców się na niego rzuciło i głosi jedynie słuszne swoje teorie.

  9. Tonifive pisze:

    Kretynski pelen bzdur i pewnie sponsorowany artykul..
    Jezdze Nissanem Rogue z CVT i oprocz obowiazkowej wymiany oleju w tejze skrzyni nie mam zadnych negatywnych uwag
    Naciskam pedal gazu i rozpedzam sie jak trolejbus a slysze tylko szum powietrza

    • Mariusz pisze:

      Miałem Priusa 2009 rok , żona ma IQ w automacie też 2009 – CVT w tych samochodach to porażka na całego – auta tylko do miasta – mikser i młynek do kawy w jednym zabijają przyjemność z jazdy fajnymi autami

  10. Kris pisze:

    autor ma rację, skrzynia CVT wyje również w moim Auris II 1, 6 vvti i przypomina to jazdę dwusuwowym skuterem. Ostatcznie nie jest to jednak uciążliwy hałas. Zaleta jest jednak taka ,że wciskając do oporu gaz od 60-100 km/h rozpędza się w 6 sekund ) co jest całkiem nieźle (nie trzeba zmienić biegów). Wadą jest jednak wysokie spalanie (od 7,5 na trasie 120 km/h do 11 l w mieście) pomimo utrzymywania optymalnych obrotów przez komputer, powstają pewne starty – wydaje mi się ze jednak jeździ się na wyższych obrotach oraz podobno tam jest sprzęgło hydrokinetyczne takie jak w zwykłym automacie.

  11. JZ pisze:

    dużo lepiej CVT działa w silnikach z turbiną. Kiedyś miałem Rav4 z 2.0 i CVT – nie było to fajne ale też nie najgorsze. Teraz mam Eclipse Cross z CVT i tu jest duża różnica na plus. Po mieście silnik maksymalnie dochodzi do 2500 obrotów i czuć, że to jedzie. W trasie chwila jest głośniej a potem cisza. Widziałem wcześniej testy Eclipsa i nie wiem skąd oni takie spalanie mają. Nie jeżdżę jak dziadek ale po mieście mam 7l/100km. W trasie przy 120 km/h i przejechaniu 50 km pokazuje mi 8,9l/100 km. Wynik dla mnie ok. Kiedyś w CRV z 2l benzyną zawsze było 10l ;););)

  12. radeqm pisze:

    Starry, CVT w nowyn Lexusie RX 450h to poezja!
    Tak mieście, jak i na trasie.
    Hałas przy gwałtownym przyspieszeniu? Jeśli ktoś nie lubi dźwięku 3,5-litrowej V6-stki…

  13. Szanuje za twoje zdanie. Świetny materiał.

  14. Krzysiek pisze:

    Kamil przejdź się nowym subaru xv z awd/czy to zmienisz zdanie.

  15. Rad pisze:

    Takie rzeczy wypisują ludzie, którzy nie potrafią jeździć samochodem na taką skrzynią. Przesiadłem się do Avensis 2.0 benzyna z CVT po 25 latach jeżdżenia manualem. Nauka jeżdżenia samochodem z tą skrzynią zajęła mi ok. 15 min. Wyobraźmy sobie, że kompletnie nie znamy się na motoryzacji i nie wiemy co to skrzynia manualna. Włączamy 1 bieg i jazda. Silnik wyje i wyje.
    Wniosek jest prosty jeśli nie umiesz jeździć samochodem albo jesteś mistrzem prostej (wiecznie gaz do dechy) omijaj to ustrojstwo szerokim łukiem i wsiądź na rower lub hulajnogę.

  16. Piotr pisze:

    Jeździłem nowym camry 218km ecvt. Auto piękne, myślę chyba się skuszę. Wsiadamy ze sprzedawcą no i jedziemy. Pięknie wygodnie komfortowo, wnętrze luksusowe,czytelne. Po paru kilometrach zmiana. Regulujemy fotele lusterka, kamera cofania fiu fiu… Ruszam… Płynnie cichutko,dynamicznie i bańka pękła. Lubię dynamiczną jazdę przełączam w tryb sport, fakt kręci wyżej ale sory to auto nie jedzie. Prędkość maksymalna tego auta to 180km/h sic! Praca tej skrzyni dla kogoś kto lubi jeździć dynamicznie to porażka, próbowałem też Forestera w lineartronicu też mnie nie zachwycił, choć jest lepszy w moim odczuciu. Rozumiem że układ ten ma swoich zwolenników, ale trafiłem tu bo się zastanawiałem czy tylko ja miałem takie słabe odczucia po jeździe takim autem. BTW Camry za 180 tyś. i przy 180 km/h łyka Cię przedstawiciel w kalafiorze 🙂 ekologia przede wszystkim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.