Mini Cooper S F56 (Test)

Zobacz jeszcze

4 komentarze

  1. CarFox napisał(a):

    Nawet fajnie ryczy 😉
    Ogólnie bardzo szczegółowo to opisałeś. Cooper to jednak Cooper… To przyspieszczenie do setki mnie zaskoczyło.
    Jeśli mógłbym coś doradzić, to wrzucaj częściej artykuły, wtedy ściągniesz większą ilość ludzi na bloga 😉

    • Kamil "motocamil94" Nowicki napisał(a):

      Dzięki za dobre słowo i radę.Przyspieszenie w nowym Mini jest zaskakująco dobre. Uczucie dynamicznego ruszania daje dodatkowo świetny automat, który miałem w swojej testówce. Niedługo test nowego Smarta z skrzynią Twinamic.

  2. Michał napisał(a):

    Samochód ogólnie prezentuje się dobrze no ale niestety ceny przerażają

  1. Październik 9, 2017

    […] i jest dla mnie kapitalnym hothatchem  w dostarczaniu zabawy, choć jest bardzo bezkompromisowy. Nowe MINI sprawdzałem tylko w wersji S i utkwiło mi w głowie, że samochód był ciężki, a automat obierał połowę frajdy. Niestety […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *